Hymn na rozpoczęcie dnia

Prezydent Słupska ruszył z akcją „Konstytucja w każdej klasie”. Pomysł jest prosty: przy wejściu do każdej z nich ma zawisnąć preambuła do Konstytucji. Ale to nie wszystko.

W ramach inicjatywy „Konstytucja w każdej klasie” prezydent Słupska przez rok będzie prowadził lekcje konstytucyjne dla uczniów i uczennic.”Dlaczego nikt nigdy wcześniej na to nie wpadł?! Trzymam kciuki za powodzenie w innych miastach!” – zachwyca się jedna z internautek. Inny przytomnie dodaje: „Świetny pomysł, bo – jak widać – brakuje w narodzie świadomości prawnej i politycznej, obywatelskiej. Czas to zmienić i zacząć pracę u podstaw”. Inny oczarowany inicjatywą Roberta Biedronia (bo o nim tu mowa) pisze: „Teraz gdy przykład z góry wskazuje, że Konstytucja nic nie znaczy, taka akcja przywracania szacunku dla niej jest bardzo ważna. Tych na górze już nie zmienimy (no chyba że na innych) ale dzieci jeszcze nie są stracone”.

Kierunek zasadniczo słuszny. Wzruszyłem się, aż mię oczęta musztardą zajszły, bo przecież domyślamy się czym ta inicjatywa jest podszyta. Jednak warto ją podjąć, twórczo rozwinąć i ponieść dalej… no może troszkę zmodyfikować.

Dlaczego lekcje nie miałyby się rozpoczynać od odśpiewania polskiego hymnu? Ambitniejsze klasy mogłyby śpiewać „Boże coś Polskę” lub też pierwszą naszą pieśń bojową (przez niektórych uznawaną za hymn) czyli „Bogurodzicę”. Oczywiście z prawą dłonią na sercu.
Muka! Była.

Konrad Dziecielski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *